Sobota, 17 sierpnia 2019

Rocznica śmierci mjr Henryka Dobrzańskiego "Hubala" [WIDEO]

Opublikowano: 30 kwietnia 2017 13:45:18
Podziel się i skomentuj

Major Dobrzański - mało kto wie - ale miał swój wkład w walkach o Przemyśl w 1918 roku. Wówczas 9 listopada w godzinach popołudniowych wyruszył z Krakowa do Przemyśla pociąg z odsieczą w postaci "Grupy San" pod dowództwem mjr Juliana Stachiewicza , wśród której byli między innymi: por. Władysław Bortnowski, kpt. Edmund Knoll Kownacki, oraz plutonowy Henryk Dobrzański (późniejszy mjr "Hubal"). Jego patrol działał w okolicy Mickiewicza.
W okolicy cmentarza wojskowego w Przemyślu jest ulica nazwana jego imieniem.

Odznaczenia:
– Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski /pośmiertnie/
– Krzyż Virtuti Militari IV klasy /pośmiertnie/
– Krzyż Virtuti Militari V klasy Nr 3822
– Krzyż Walecznych 4-krotnie
– Krzyż Niepodległości
– Medal za wojnę 1918-1921
– Medal 10-lecia Odzyskania Niepodległości

Odznaki pamiątkowe:
– Odznaka pamiątkowa II Brygady Legionów Polskich
– Odznaka pamiątkowa 2 Pułku Ułanów Legionów Polskich
– Odznaka pamiątkowa Komendy Legionów Polskich
– Odznaka pamiątkowa za niewolę węgierską „Huszt”
– Odznaka honorowa „Orlęta”
– Odznaka pamiątkowa „Gwiazda Przemyśla”
– Odznaka pamiątkowa Krzyż Obrońców Kresów Wschodnich

Rocznica śmierci mjr Henryka Dobrzańskiego "Hubala" [WIDEO]

30 kwietnia 1940 r. wsiadając na swego konia został ostrzelany z broni maszynowej, a jedna z kul przeszyła jego pierś. Wraz z nim poległ jego luzak kpr. Antoni Kossowski („Ryś”) oraz koń majora „Demon”. Dziś mija 77 rocznica.

Legendarnemu żołnierzowi poświęcony jest wiersz p. Lusi Ogińskiej z 2005 r. "Hubalowi…"

Łza na koniuszku wąsów szkli się,
już budzi się kolejny wicher
już czas się budzi – pełen trosk…
I tylko zapłakany włos,
i tylko te błękitne oczy,
i tylko dłonie drżące,
i niespokojne,
czekające…
by ktoś to skończył.
Wczoraj za późne już,
jutro za wczesne!
Nie przychodź do nas nawet we śnie…
Nie wytłumaczę, nie zrozumiesz,
bo ty naprawdę kochać umiesz,
Dziś twoją Polskę, diabli wzięli,
partyzant anioł w polu padł;
kiedyś ją tylko Niemce mieli,
a dziś kto chce, to Polskę ma!
Nie przychodź tu, nie kulbacz konia,
zostań w mogile, w lasach tam
nie jedź tu do nas,
nie jedź po nas,
pułk „Polska” rozwiązano nam…
A gdyby anioł Cię zapytał,
czemuś ty nie był na pogrzebie
powiedz, że trzecia pospolita
nie warta jest, nie warta Ciebie!
A gdyby diabeł chciał rozmowy,
powiedz mu, żeby poszedł precz,
póki się Polak rodzi nowy,
nie zginie pospolita rzecz!
Chcę, by me serce mogło dożyć
czasu gdy burza zmiecie wszystko,
gdy jakiś żołnierz drwa dołoży,
ja serce wrzucę…
w to ognisko…
Łza na koniuszku wąsów szkli się,
Już budzi się kolejny wicher…
i tylko dłonie drżące,
i niespokojne,
czekające,
by ktoś to skończył…
Lusia Ogińska
2005 r.

"Hubal" to epicki obraz kilkumiesięcznej walki oddziału majora Henryka Dobrzańskiego. Henryk Dobrzański był słynnym jeźdźcem, członkiem polskiej ekipy na olimpiadzie w Amsterdamie w 1928 roku. Po klęsce wrześniowej nie zdjął munduru i do końca kwietnia 1940 roku dowodził stworzonym przez siebie pierwszym oddziałem partyzanckim. Zwany przez Niemców "Szalonym majorem", zginął w zasadzce 30 kwietnia 1940 roku.

Podziel się i skomentuj