Czwartek, 23 maja 2019
Robert Winnicki

Winnicki o Endecji: Środowisko które idzie drogą Romana Giertycha. Pełna dezercja z narodowego pola walki o opinię publiczną

Opublikowano: 4 sierpnia 2017 08:52:20
Podziel się i skomentuj

Prezes Ruchu Narodowego Robert Winnicki skomentował wywiad jakiego dla Onet.pl udzielił były działacz RN, a obecnie członek Endecji podległej Kukizowi, Sylwester Chruszcz. Prezes RN na Chruszczu nie pozostawił suchej nitki. Prezes RN swoje uwagi zamieścił na facebookowej grupie "RUCH NARODOWY - działacze i sympatycy"

Winnicki o Endecji: Środowisko które idzie drogą Romana Giertycha. Pełna dezercja z narodowego pola walki o opinię publiczną
Robert Winnicki i Sylwester Chruszcz jeszcze razem na wieczorze wyborczym, w dniu w którym obaj zostali posłami z listy Kukiz'15

Robert Winnicki na Facebooku:

Studium kapitulacji w budowaniu narodowej narracji na przykładzie wywiadu naszego organizacyjnego eks-kolegi Sylwestra Chruszcza dla onetu.
Dlaczego to napisałem i wklejam? Jako przestrogę, bo wydaje się, że kolejne środowisko odpadające od rdzenia szeroko rozumianego ruchu narodowego zaczyna podążać niechlubną ścieżką, którą obrało już wielu, a której najgłośniejszym reprezentantem jest Roman Giertych.
Powstrzymam się w tym miejscu jednak od snucia szerszych refleksji ideowych czy personalnych a odniosę się do tego co w tym wywiadzie jest, a czego nie ma.
Omawiany tekst jest tutaj

1. Na początku pochwała - zadawanie się z Piskorskim, który całymi latami robił za jawnego przedstawiciela rosyjskich interesów w Polsce, nie było niczym mądrym ani chwalebnym. Odcięcie się od tego błędu jest jedynym prawdopodobnie pozytywem tego wywiadu.
Należy zawsze twardo rozgraniczać postulaty prowadzenia polityki zagranicznej wobec innych państw/mocarstw od przyjmowania zewnętrznej optyki w tejże polityce. Niewątpliwie, Piskorski od lat nie symbolizował zmiany POLSKIEJ polityki wobec Rosji tylko rosyjski punkt widzenia w Polsce.
Na tym koniec pochwał.

2. "Ja – podobnie jak szeroko rozumiany ruch narodowy w Polsce – zawsze opowiadałem się za silnym uczestnictwem w NATO" - to nie jest w żadnej mierze prawdą ani nawet półprawdą, tylko pełnym kłamstwem.
a) Nie jest prawdą, że przed wejściem do NATO był wśród "szeroko rozumianego ruchu narodowego" w Polsce consensus w tej sprawie. Stanowiska były zróżnicowane, mnóstwo krytycznych, część ambiwalentnych, a nawet te pozytywne - zdecydowanie ostrożne.
Ba, przypomnę, że w 1999 r. w Sejmie był głos, który zdecydowanie należy do ruchu narodowego, mianowicie Jana Łopuszańskiego i jego koła. Polecam uważnej lekturze - jakie stanowisko prezentował on wówczas z mównicy:
http://orka2.sejm.gov.pl/…/24828768b1e8cca2c125749c002b66ed…
Jest dużo bardziej aktualne i ponadczasowe niż to co w swoim wywiadzie naopowiadał Sylwester.

b) Kwestia "silnego uczestnictwa" - oczywiście, poeta może twierdzić, że co innego miał na myśli, ale jak standardowo odczytuje się takie sformułowania co do NATO jak "silne zaangażowanie" czy "pełne uczestnictwo"?
Ano - jako wsparcie dla wszelkich działań podejmowanych przez Sojusz czyli de facto Waszyngton i tym sposobem umacnianie "transatlantyckiej więzi". Czyli m.in. wsparcie dla agresji na Serbię ws. Kosowa, jak inwazję na Irak oraz Afganistan wraz z udziałem Wojska Polskiego w okupacji etc.
I tutaj już nie było nigdy kontrowersji w "szeroko rozumianym ruchu narodowym" - tylko zdecydowany krytycyzm. W którym jak najbardziej Sylwester, latami jako działacz, radny, europoseł itd. brał chwalebny udział. Te wypowiedzi cały czas są w sieci.

3. "Wyprowadzenie Polski z tej organizacji [NATO] byłoby samobójstwem" - to już w ogóle, kolokwialnie rzecz ujmując, jazda po bandzie. Znalazłbym pewnie posłów PiSowców czy członków klubów Gazety Polskiej, którzy nie podpisaliby się pod takim zdaniem. Co to w ogóle znaczy? "Dziś twój tryumf albo zgon"? To jest niepojęte stawianie sprawy z punktu widzenia idei narodowej.
Zwłaszcza, że przeciwstawnym do niego sformułowaniem nie jest "rozpocznijmy kampanię na rzecz natychmiastowego opuszczenia NATO" tylko: "Polska polityka zagraniczna musi być obliczona na budowę własnej siły, unikanie zagrożeń i odpowiednio niskie zaufanie do przeszłych, teraźniejszych oraz przyszłych sojuszników".

4. "Za to konsekwentnie od początku byliśmy przeciw budowie tzw. Armii Europejskiej, która musiałaby w naturalny sposób wypchnąć armię amerykańską z Europy" - tutaj mamy już może nie pełne kłamstwo ale co najmniej półprawdę.
Oczywiście, zawsze byliśmy przeciw Armii UE. W imię, rzecz jasna - narodowej suwerenności i w związku z potrzebą oraz ambicją oparcia bezpieczeństwa państwa przede wszystkim o Wojsko Polskie. A nie dlatego, że tysiące żołnierzy USA wtedy wyjedzie z Europy. Tym bardziej, że wcale wyjechać nie musi, nawet gdyby UEarmia powstała.

5. Mowa jest słusznie o Ukrainie, że „Nie da się jednak przemilczeć panoszącego się tam banderyzmu – widocznego na Ukrainie także dziś, i to gołym okiem. We Lwowie zbrodnie UPA są usprawiedliwiane na każdym kroku, stały się wręcz elementem tamtejszej popkultury. Kult banderyzmu wszedł do mieszkań, w przestrzeń publiczną i co najgorsze: do mentalności wielu Ukraińców”.
By potem stwierdzić, że….
„Współpraca z partiami centrum, które nie zerkają w stronę banderyzmu – to jeszcze jedno wyzwanie. Bracia Kliczko, Tymoszenko, być może Poroszenko... Oni wszyscy są naszymi przyjaciółmi".
Przepraszam - a kto rządzi i rozpanasza na Ukrainie, w Kijowie czy Lwowie banderyzm? Przecież nie Swoboda czy Prawy Sektor tylko właśnie - „partie centrum”. Rzucanie takich twierdzeń obraża inteligencję czytelników mających jako-takie pojęcie o sytuacji na Ukrainie.

6. „I jeszcze jedno, Ukraińcy powinni zrozumieć, że Polski się nie ominie w zbliżeniu z Europą” - rozumiem, że zbliżanie „Ukrainy z Europą” to mówienie o zbliżeniu z UE, wszak w Europie Ukraina banalnie jest od zawsze. A jeśli my, Polacy, mamy zbliżać Ukrainę z Brukselą, to sami musimy być blisko.
Więc, jak rozumiem, zdecydowany eurosceptycyzm też już nieaktualny, zgodnie zresztą z tym co gdzie indziej twierdził Adam Andruszkiewicz.
PS. Dziś już nawet PiS jest już coraz bardziej brukselosceptyczny i coraz mniej się tam słyszy o „adwokatowaniu Ukrainie”. Ta poprawność w wywiadzie wydaje się zatem nie nadążać za trendami.

7. Badaj najgorsze co jest w tym wywiadzie, może nawet gorsze od wolty ideowej, rewizji poglądów itd.
„Bo gdy myślę o przyszłości naszego kraju, o bezpieczeństwie mojej córki, to jestem przekonany, że nasze miejsce jest w silnym NATO, w sojuszu z Amerykanami, z wojskami USA stacjonującymi na naszych terenach. A skoro tak, to oni muszę mieć gdzie stacjonować. Ta moja ewolucja poglądów wiążę się też z dwukrotnym pobytem w Stanach. Po tych wyjazdach, jak każdy Polak, stałem się mocno proamerykański”.
„Dobrze, przyznaję: lata temu myślałem zbyt naiwnie. Sporo w moim życiu zmieniła obserwacja zachowania Kremla po tragedii smoleńskiej. Nieoddanie wraku tupolewa przekreśliło w moich oczach Putina na bardzo długo. To zły człowiek, niepoważny, w istocie pogardzający Polską”.
Uzasadnianie radykalnej zmiany wizji geopolitycznej na podstawie „wizyt w USA” i gry jaką Putin prowadzi wrakiem tupolewa - z bólem to piszę, po prostu naszego byłego kolegę z organizacji naraża na śmieszność.

I nie jest żadnym wytłumaczeniem, że w wywiadach też „robi się propagandę”. Robi się, ale poważny polityk powinien potrafić poważnie wyłuszczyć swoje fundamentalne racje. To co zacytowałem nadaje się zaś co najwyżej do kroniki humorystycznej.

—————————-

Podsumowując - to bardzo smutny wywiad. Wypowiedź dla największego portalu informacyjnego w Polsce i w zasadzie pełna dezercja z narodowego pola walki o opinię publiczną.
Na szczęście, w sieci jest wciąż dużo lepszej publicystki w wydaniu Sylwestra. Np. pod tym linkiem: https://www.salon24.pl/…/97323,za-daleko-od-moskwy-za-blisk…
jest blog, który prowadził będąc europosłem.

Ostatni (a więc pierwszy w kolejności ukazywania się czytelnikowi) wpis, jaki się pojawia, wygląda jak na zamieszczonym niżej obrazku.

Przyznam, że jak dzisiaj wszedłem by przeczytać parę starszych tekstów Sylwestra, trochę się ubawiłem. Mam nadzieję, że nie skasuje bloga ani wpisów, które tam są. Potomni ocenią a może i docenią.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Muzułmański lider: Biała rasa wkrótce wyginie. Muzułmanie mają obowiązek zapładniać wasze kobiety Muzułmanie mają obowiązek sprawić, by wasze kobiety były szczęśliwe - kontynuował Elmoulhy. - Ponieważ wymieracie, lepiej znajdźcie sobie miejsce na lokalnym cmentarzu. Jeśli nie możecie sobie na to pozwolić, samobójstwo jest tańszą alternatywą dla bigotów.
Więcej...

Adam Heydel: profesor, ekonomista, narodowiec [WIDEO]
Heydel był przedstawicielem szkoły krakowskiej w ekonomii, opowiadał się za liberalizmem gospodarczym. Krytykował etatyzm i interwencjonizm gospodarczy Polski międzywojennej. Zajmował się badaniami naukowymi nad teorią ekonomii i zagadnieniami dochodu narodowego.
Więcej...

Podziel się i skomentuj