Piątek, 18 października 2019

Wiceprezes IPN: Wierzymy, że wydobyliśmy szczątki gen. Nila i rotm. Pileckiego

Opublikowano: 7 listopada 2017 10:01:07
Podziel się i skomentuj

- Wierzymy, że na "Łączce" na Powązkach wydobyliśmy już szczątki generała Nila, rotmistrza Pileckiego i pułkownika Cieplińskiego. Czekamy na identyfikację - powiedział dzisiaj w "Polskim Radio" wiceszef IPN, prof. Krzysztof Szwagrzyk. - W tej chwili pracujemy na terenie województwa opolskiego. W okolicach Grodkowa i Starego Grodkowa wytypowaliśmy parę miejsc gdzie mogą być pogrzebani partyzanci z oddziału NSZ zamordowani we wrześniu 1946.

Wiceprezes IPN: Wierzymy, że wydobyliśmy szczątki gen. Nila i rotm. Pileckiego

Prof. Szwagrzyk mówił również o problemach z ekshumacją ofiar ukraińskiego ludobójstwa na Wołyniu.

- Odnoszę wrażenie, że po stronie ukraińskiej mamy do czynienia z bieżącą polityką państwa, bazującą na fundamencie UPA - przyznał profesor.

August Emil Fieldorf, ps. „Nil” (1895 - 1953) był generałem brygady Polskich Sił Zbrojnych, organizatorem i dowódcą Kedywu Armii Krajowej, zastępcą Komendanta Głównego AK. Po wojnie, po sfingowanym procesie, w którym przedstawiono wymuszone w śledztwie przez UB zeznania podwładnych gen. Fieldorfa – mjr. Tadeusza Grzmielewskiego „Igora” i płk. Władysława Liniarskiego „Mścisława”, których torturowano, generał Fieldorf został 16 kwietnia 1952 r. skazany w Sądzie Wojewódzkim dla m.st. Warszawy przez sędzię Marię Gurowską na karę śmierci przez powieszenie. Pośmiertnie odznaczony został Orderem Orła Białego.

Witold Pilecki ps. „Witold”, „Druh” (1901 - 1948) był rotmistrzem kawalerii Wojska Polskiego, współzałożycielem Tajnej Armii Polskiej, żołnierzem Armii Krajowej, więźniem i organizatorem ruchu oporu w KL Auschwitz. Był autorem raportów o Holocauście, tzw. Raportów Pileckiego. Oskarżony i skazany przez władze komunistyczne Polski Ludowej na karę śmierci, został stracony w 1948 r. Pośmiertnie, w 2006 r. otrzymał Order Orła Białego, a w 2013 r. został awansowany do stopnia pułkownika.

Podziel się i skomentuj